Terapie Hidden Mind

Hidden Mind (ang. ukryty umysł) postrzega ludzkie ciało jako system, który naturalnie sam się tworzy i sam naprawia, jeśli tylko mu na to pozwolić. Nie diagnozuje konkretnych chorób, ale ma na celu zainicjowanie powrotu do optymalnego stanu ciała poprzez korekcję jego układów elektrycznych, skutkiem czego wrodzona inteligencja dana wszystkim ludziom zaczyna działać tak, by ciało powróciło do stanu zdrowia.

Nasze ciało fizyczne bowiem, kompensuje wiele zakłóceń naszego  organizmu, z których wielokrotnie nie zdajemy sobie sprawy i wtedy nasza pierwotna matryca  znajduje się w zmienionym stanie,  ulega zaburzeniu. Jednocześnie ciało ma niższą  energię życiową.

Przykładowe efekty tych zakłóceń to:

  • napady złości : nie przepuszczalna opona twarda, gdy płyn mózgowo- rdzeniowy nie może swobodnie przepływać i kompensacyjnie mózg ciągnie adrenalinę.
    Dodatkowo korekcja meridianu pęcherza żółciowego pomaga w utrwaleniu korekcji,
  • skłonności do depresji : odpowiednie kości czaszki są w nie właściwym położeniu , korekta wpływa na ich właściwe pozycję fizyczną i ich właściwe pole elektryczne.
  • choroby uszu, oczu…zez, lecące oko ,(brak prawidłowej komunikacji : gdy  półkule są nie prawidłowo zintegrowane , poszczególne części składowe narządów funkcjonują nie prawidłowo  itd. ,
  • dysleksja , kłopoty z nauką, brak koncentracji –kości czaszki mają niezgodne z matrycą położenie,
  • choroby autoimmunologiczne (układ enteryczny nie kompatybilny z pozostałymi układami…),
  • meridianowe dysfunkcje , w tym wpływ na nas innych osób ,rezydualne ..
  • powtarzające się wady , w tym wady genetyczne i wpływ na pola kształtów,
  • inne dolegliwości ADD, ADHD, Dyspraxia, Aspergers czy spektrum autystyczne …

Podsumowując metoda Hidden Mind  ocenia  stan naszego organizmu  poprzez sprawdzanie informacji zwrotnych z poszczególnych narządów,  poprzez ocenę pracy układów elektrycznych: centralnego , autonomicznego (współczulnego ,przywspółczulnego) w ciele człowieka , poprzez ocenę pracy układów energetycznych ( meridiany, czakry, pola auryczne ), sprawdzenie jak pracuje gruczoł hipokamp, jaki jest stan dendrytów.  Sprawdzamy też czy otrzymaliśmy
w pakiecie od przodków skłonności do chorób tzw. genetycznych.

Metoda Hidden Mind pozwala również na ocenę optymalnego czasu na zaszczepienie dziecka  poprzez sprawdzenie czy  dziecko ma odpowiednią ilość mitochondrii …Wiele problemów zdrowotnych doświadczanych w późniejszych okresach życia powstaje w wyniku szczepień podanych w dzieciństwie , co powinno być natychmiast zatrzymane , by zapobiec  dalszemu uszkodzeniu DNA człowieka.

Poprzez  wyciągnięcie tych i innych informacji na poziom świadomy  – otrzymujemy obraz pacjenta do korekcji i dokonujemy jej.

Hidden Mind to konkretna wiedza. Dzięki niej naprawisz swoją strukturę kostną, zaczniesz korzystać z całej mocy swojej struktury mentalnej (m. inn. poprzez podłączenie obydwu półkul mózgowych), meridianowej oraz energetycznej. Pozbędziesz się błędów genetycznych, negatywnych przekonań i wierzeń, które funkcjonowały w twojej rodzinie przez wiele pokoleń, fobii,  niekorzystnego wpływu osób trzecich czy środowiska (stres geopatyczny).

Metoda ta polecana jest również dla dzieci , ze szczególnym uwzględnieniem dzieci mających kłopoty z nauką,  mających AD,  ADHD, autyzm, astmę , nietolerancję substancji czy zdiagnozowane inne choroby.

To metoda  pozwalająca na identyfikowanie wszelkich zaburzeń w ciele fizycznym i  energetycznym klienta.

Pracując   metodą Hidden Mind   wykorzystujemy kontakt z podświadomym umysłem pacjenta – wyciągamy wszelkie dysfunkcje jego ciała na poziom świadomy…innymi słowy  identyfikujemy wszelkie zaburzenia , porównując je do pierwotnej matrycy. Otrzymujemy obraz pacjenta i poddajemy go odpowiednio dobranej  korekcji dysfunkcji co powoduje powrót do wzorca,  a tym samym uzdrowienie.
Korekcja odbywa się zgodnie z intencją i dzięki specjalnie dobranym dla danego pacjenta dźwięków,  których wibracje działają bezpośrednio na pierwotną część mózgu tzw. gadzi mózg.

Korekcja może być wzmocniona kamieniami, zapachami ,…które wzmacniają przepływ pożądanych wibracji…

HIDDEN MIND  to wykrywanie przyczyn dysfunkcji w naszym organiźmie poprzez pracę z podświadomością pacjenta za pomocą kinezjologii czy kinezjologii wibracyjnej. Metoda ta odkrywa co nasza podświadomość chce ukryć przed naszą świadomością. MÓZG, który jest sługą podświadomości, poprzez symptomy choroby w ciele (tj. ból czy jakikolwiek dyskomfort pojawiający się w ciele- stany zapalne, opuchnięcia, swędzenie, alergie, brak koncentracji, pogorszenie wzroku, słuchu, depresje, chroniczne zmęczenie czy powolne deformacje kręgosłupa…itd ) odwraca uwagę naszej świadomości. W ten sposób chroni człowieka, by, na poziomie świadomym ,nie musiał się konfrontować z  głębokimi przeżyciami.
Wg Hidden Mind większość dolegliwości jest psychosomatyczna.

Leczenie fizycznego ciała tylko metodami medycyny konwencjonalnej ,w większości przypadków nie wyleczy tych dolegliwości , a tylko na jakiś czas uśpi symptomy,  po czym te dysfunkcje zwykle po jakimś czasie wracają -wręcz ze wzmocnioną mocą lub okazując większą ilość symptomów,

Co to oznacza ,że choroby są psychosomatyczne ? To oznacza ,że zostały głęboko zagrzebane w podświadomości bolesne emocje :rozczarowanie, rozgoryczenie ,wściekłość , złość ,uraza , poczucie bezwartościowości i cały zestaw innych negatywnych procesów, bo jest to wręcz niebezpieczne, by nasza świadomość je zniosła.

Na ile klient jest gotowy, terapeuta Hidden Mind odkrywa i neutralizuje  przyczyny dysharmonii w ciele.
Dokonując korekcji  wspomagamy ciało  poprzez zastosowanie pożądanych częstotliwości (odpowiednio dobrane dźwięki, kamienie, zapachy czy specjalnie dobrane wibracje  bawełny). Tom Griffin

na zdjęciu  Ja oraz  Griffin  -twórca metody HIDDEN MIND

  •    więcej o HIdden Mind -na polskiej stronie HM
    http://www.hiddenmind.eu/
  • wywiad z  Tomem Griffinem

http://www.youtube.com/watch?v=y1LyJS6Pqps

  • Jest związany z Polska od kilku lat. Pracuje z pacjentami, a zwłaszcza z dziećmi specjalnych potrzeb: z autyzmem, aspergerem, ADHD, ADD. I jest skuteczny. Po raz pierwszy w zeszłym roku – zaczął uczyć swojej metody w Polsce. O „ Hidden Mind”, przyczynach chorób i naszym funkcjonowaniu jako ludzi – z Tomem Griffinem rozmawia Małgorzata Łuka-Kowalczyk

Już wkrótce będziemy mieć w Polsce kilkunastu wykształconych terapeutów „Hidden Mind”. Twoja metoda, będzie u nas dostępna już na co dzień.

To prawda. Bywałem w Polsce przez ostatni rok co dwa miesiące. Nie wszyscy mogli skorzystać z terapii, bo przyjeżdżałem głównie, żeby prowadzić szkolenie. Cieszę się więc, że będą już osoby, które będą mogły dawać skuteczną terapię ludziom potrzebującym. Grupa, która  kończy w lutym kurs, jest gruntownie wyszkolona. Cały kurs trwał prawie rok, bo było to w sumie sześć weekendów, które odbywały się co dwa miesiące. Oprócz teorii, od czwartego weekendu  terapeuci pracowali z prawdziwymi pacjentami. Często byli to rodzice dzieci, które są u nas w leczeniu – to ważne, bo ideałem jest, kiedy  dobrodziejstwa tej metody może doświadczyć cała rodzina. Wtedy cały układ się „rozładowuje”.

To podobne do metody psychologa Berta Hellingera.  Tym bardziej, że tam również odkrycie niewłaściwej informacji czy relacji pomiędzy osobami w  „ rodzinnym klanie” powoduje, że sytuacja zaczyna się naprawiać…

W „Hidden Mind” także między innymi  pracujemy z „klanem rodzinnym” a właściwie z liniami krwi rodziców i potrafimy korygować zaburzenia, które są w ten sposób przekazywane  następnym pokoleniom. Ale w Hidden Mind to tylko jeden z aspektów, który bierzemy pod uwagę.

Jesteś terapeutą od 20 lat. Jakie są główne czynniki powstawania zaburzeń i w konsekwencji chorób u ludzi?

Na podstawie swoich doświadczeń mogę powiedzieć, że są dwa najczęstsze czynniki wpływające negatywnie na zdrowie ludzi. Częstym powodem są problemy dziedziczne, mam tu na myśli negatywne przekonania na temat swój, ludzi i świata, które dziedziczymy po swoich przodkach. To jest jak wirus w komputerze. Chcąc, nie chcą wielokrotnie nieświadomie z pokolenia na pokolenie powtarzamy te same schematy, nawyki i błędy. Czasem w pacjentach odzywają się destrukcyjne przekonania dotyczące własnej osoby, które pojawiły się w jego rodzinie dziesięć pokoleń wstecz. To dużo większy problem, niż ludzie zdają sobie z tego sprawę. Po odblokowaniu przeze mnie pacjenci  mają poczucie ogromnej lekkości i radości, i wtedy sobie dopiero zdają sprawę, że nosili coś przez całe, jakiś ogromny bagaż. I dopiero jak został im zdjęty – zaczynają czuć się lekko.

A druga przyczyna?

To szok emocjonalny, który sprawia, że dziecko nie rozwija się we właściwy neurologicznie sposób. Ale my jako ludzie jesteśmy dość delikatnymi istotami i istnieje wiele czynników, które mogą zakłócić nasze prawidłowe funkcjonowanie, począwszy od urazów fizycznych po różnego rodzaju lęki. Wszystko jednak bierze zawsze swój początek w ciele emocjonalnym człowieka. To  fascynujące, ale Cameron Dawson, australijski terapeuta, u którego nauczyłem się podstaw  twórca podstaw swojej metody  odkrył, że oddziałują na nas także myśli i przekonania o nas innych ludzi, nawet jeśli nie są wypowiadane na głos. Dotyczy to wszystkich nas ale szczególnie dzieci bo dzieci są bardzo wrażliwe i szczególnie łatwo mogą przejmować projektowane nieświadomie negatywne emocje innych ludzi, zwłaszcza nauczycieli, rodziców  innych osób z  rodziny. Istnieje wokół nas pole myśli, które potrafi nas blokować i wpływać na nas. Dlatego bardzo ważne jest, żebyśmy zawsze myśleli pozytywnie o innych osobach.

Jak głęboko można pracować tą metodą?

Bardzo głęboko.  Mamy w tej metodzie na jednym z ostatnich weekendów pracę z mózgiem gadzim, który jest odpowiedzialny za  nasze zachowania, których nie jesteśmy w stanie kontrolować, bo są kompletnie nieświadome.  Podczas zajęć ze studentami – przekazuję im ogromną wiedzę, zarówno swoją z wielu lat praktyki, jak i również Camerona Dawsona, mojego mentora, który metodę tę tworzył, przez wiele lat. Odwiedził w tym celu Tybet, Chiny i Indie, sprawdzał czym uzdrawiają mnisi czy tradycyjni uzdrawiacze, badał częstotliwość dźwięków, którymi uzdrawiają mnisi tybetańscy w klasztorach, sklasyfikował harmoniczne tych dźwięków, porównywał z częstotliwościami ludzkiego ciała, jego układów organów, itp. I ja całą tę wiedzę wraz z moim wieloletnim doświadczeniem przekazuję swoim studentom. Dzisiaj oczywiście wiele osób już wie, że nasze ciało posiada swoje pole energetyczne, że mamy czakry, meridiany… ale nie wszyscy tak naprawdę posiadają dogłębną wiedzę na ten temat. Niewiele osób wie na przykład, że meridiany służą nam również do „komunikowania” się z innymi członkami naszej rodziny i to nie tylko z żyjącymi, ale również tymi, którzy już zmarli. Oni poprzez meridiany są cały czas w kontakcie z nami i wpływają na nas.

W jaki sposób mogą na nas wpływać?

Powodując u nas dysfunkcje meridianowe. Jeśli w jakiejś rodzinie były obecne kiedykolwiek na przykład wady genetyczne, to one nie znikają w samoistny sposób, nawet jeśli przez kilka pokoleń nie występują w tej rodzinie. Ich zapis w linii krwi rodziny jest obecny cały czas i nagle w pewnym momencie u jakiejś osoby  – ta wada objawia się.  I można się jej pozbyć definitywnie poprzez zrobienie korekty metodą „Hidden Mind”.  Zdarza się, że podczas pierwszej korekty wychodzi, że ich nie ma, a podczas drugiej – że są. I co to oznacza? Że nieżyjący już przodkowie, chcąc uwolnić swoją  linię krwi i siebie samych od tej wady „podrzucają” ją poprzez meridiany osobie która przyszłą na korektę. Nie należy w tym przypadku myśleć  żle o swoich przodkach – oni sami nie mogą już nic zrobić. Ale za to wiedzą, że osoba podczas terapii będzie mogła się jej pozbyć i uwolnić nie tylko siebie ale i całą linię krwi, także ich, od tego problemu. To niezwykle fascynujące , że tak to się odbywa.

Dla mnie  niesamowite jest to, że mamy  wciąż kontakt z nieżyjącymi członkami rodziny…

Ten kontakt mamy przez cały czas, już od momentu połączenia się komórki jajowej mamy z plemnikiem taty.  Nie ma żadnego rozdzielenia. Tuż po poczęciu DNA w pierwszej komórce staje się natychmiast nową, myślącą Istotą i już od tego momentu zaczyna się tworzyć konstrukcja meridianowa tej istoty, która jest podstawą do tworzenia własnego ciała. DNA więc samo w sobie jest Umysłem, powiększa konstrukcję meridianową wraz z tym, jak tworzy nowe komórki budując różne systemy ciała. Już na poziomie formowania się pierwszej komórki ten nowy Umysł już kontaktuje się z Umysłem podświadomym matki oraz z wszystkimi członkami rodziny do pięciu pokoleń w przód, wstecz oraz na boki. W ten sposób informuje ich o swoim istnieniu i swojej płci. W zamian otrzymuje od nich wszystkich przywitanie. Jeśli dziecko nie jest  mile widziane – wpływa to na DNA oraz na rozwijający się płód, na jego życie  a czasem nawet na przyszłe pokolenia. Te energetyczne ścieżki (meridiany) zawierają także zakodowaną informacje na temat planu kształtu płodu i tego jak ma się on rozwijać.  Kiedy podświadomość rozwijającego się dziecka „dowiaduje” się, że odziedziczył on negatywną cechę od rodziców w formie niewłaściwej emocji,  formy myślowej, nieprawidłowego systemu wierzeń czy też fobii – powoduje wyłączenie częściowe lub całkowite  części meridianów, żeby chronić  organizm dziecka przed dalszym przeciążeniem i powstaniem jeszcze większej ilości szkód w jego ciele. To z kolei spowoduje  elektrowstrząsy mające wpływ na rozwój kości czaszki i kręgosłupa i w dalszej kolejności,  narządów wewnętrznych w zależności od tego jakie meridiany zostaną „wyłączone”.  To zaburzenie będzie się objawiać w postaci zaburzeń fizycznych ale też i emocjonalnych – taka osoba nie będzie doświadcza ć zadowolenia z tego co ma w życiu, może też mieć trudność w zaufaniu innym ludziom oraz czuć brak emocjonalnego spełnienia. Podczas terapii sprawdzamy te wszystkie informacje oraz robimy ich korekcję.  Dzięki temu można doskonale robić korekcję poprzez kogoś dla innych członków rodziny, często nawet dla dużej ich grupy, bo wyczyszczając błędy w systemie jednego członka rodziny, uwalniamy też od nich pozostałych. Można też robić korekcję sobie samemu.

To faktycznie dużo głębsze podejście do meridianów niż te, z którymi spotkałam się do tej pory..

I bardzo złożone, bo na dysfukcje naszych meridianów mogą wpływać  także jeszcze inni ludzie,  także osoby nieżyjące, które zmarły śmiercią gwałtowna i nagłą.  To fascynujące ile rzeczy możemy dzięki tej metodzie dociec. Ja pracuję już tyle lat i nie jestem  nią znudzony, co chwila odkrywam coś ciekawego. A co najważniejsze – jest to niezwykle skuteczna, szybka i działająca holistycznie metoda. Wykorzystuje także wiedzą z zakresu anatomii czy fizjologii czy innych systemów, bo to także bardzo ważna wiedza. Wiadomo, że obie półkule muszą być podłączone do odpowiednich części w naszym mózgu, po to, by móc się ze sobą kontaktować i wymieniać informacje oraz po to, żebyśmy mogli przejawiać cały swój potencjał i czuć się spełnieni w każdym obszarze naszego życia. I żebyśmy mogli dokonać tego z radością i łatwością. Kręgosłup musi funkcjonować w odpowiedni sposób, kości czaszki, organy w ciele, gruczoły, czakry, pola auryczne itp. I to wszystko sprawdzamy podczas korekty. Życie i nasz pobyt na Ziemi może być naprawdę przyjemnością.
Chcę podkreślić, że Hidden Mind to bardzo konkretna wiedza. I ludzie czują, od początku, że jest niezwykle głęboka i prawdziwa. Wierzę, że będzie to kiedyś medycyną przyszłości, już dziś na naszych kursach są także lekarze czy psycholodzy kliniczni. (…)

 wywiad z Tomem z 2013 r.

„Hidden Mind” w Polsce 

Ukryty Umysł

Przez dwa lata przyjeżdżał do Polski z terapią „Dawson Program”.
Przez ten czas pomógł tysiącom osób. Teraz wraca ze swoja własną metodą. Wywiad z Tomem Griffinem przeprowadziła Małgorzata Łuka-Kowalczyk

Do tej pory pracowałeś metodą Dawson Program. Teraz po raz pierwszy przyjeżdżasz ze swoją autorską metodą  „Hidden Mind”. Czy to są dwie zupełnie różne terapie?

Zarówno jedna jak i druga to praca z korekcyjnymi dźwiękami. „Hidden Mind” wywodzi się z metody Dawsona. Cała podstawa jest taka sama. Korzystam z ogromnego wkładu nieżyjącego już Camerona Dawsona, który poświęcił pół swego życia na opracowanie tej metody, opracowanie korekcyjnych dźwięków. Fascynowały go starożytne cywilizacje i ich sposoby uzdrawiania. Spędził wiele lat w Tybecie, Indiach, Chinach.  Ale „Hidden Mind” jest od niej znacznie szersza, rozbudowana. To ciągle rozwijający się programem, nowych technologii, nowych wglądów, nowej wiedzy ponieważ zmienia się świat wokół nas, zmienia się energia i zmieniają potrzeby człowieka.  Przez ostatni rok jak nie przyjeżdżałem do Polski bardzo intensywnie pracowałem nad nią. Dostałem ogromne wsparcie od Ellen, która prowadzi bardzo prężny ośrodek Dawsona w Europie. Ona zachęciła mnie do stworzenia swojej metody.

Hidden Mind oznacza po angielsku ukryty umysł. Skąd ta nazwa?

Przyszła do mnie sama, z „Kosmosu”. I okazało się, że była wolna tylko jedna  domena w Internecie z tą nazwą: hiddenmind.ie Takiej domeny właśnie potrzebowałem. Ukryty Umysł to także nawiązanie do tego, że wszystkie informacje dotyczące nas, naszego zdrowia, naszego potencjału i naszych ograniczeń zapisane  są czy może lepiej – ukryte w naszym ciele.  Trzeba tylko umieć do tego dojść. I ja tego uczę na kursie. Terapeuci poznają metodę docierania  do wszystkich informacji, które są ważne by dowiedzieć  się dlaczego ciało zaczęło rozwijać się nieprawidłowo, co i kiedy spowodowało, że w systemie danej osoby pojawił się „wirus”, który spowodował nieprawidłowe funkcjonowanie i zaburzenia w ciele.

Co może wpłynąć na nas negatywnie i sprawić, że zaczniemy mieć problemy i chorować?

Jest wiele czynników.  Błędy genetyczne przekazywane w danej rodzinie poprzez krew, „wirusy”, czyli niewłaściwy sposób myślenia, rozumienia i funkcjonowania, traumy i zaburzenia jakich doświadczyła osoba albo osobiście albo będąc jeszcze w łonie mamy. To tylko niektóre rzeczy które mogą wpłynąć na nas. W gruncie rzeczy jesteśmy delikatnymi istotami. Cameron Dawson, u którego miałem przyjemność uczyć się odkrył, że nawet myślenie innych o nas ma na nas wpływ i powoduje, że zaczynamy funkcjonować w określony sposób. Ma to znaczenie szczególnie u dzieci, bo one są jeszcze bardzo plastyczne i podatne na wibracje innych osób. Dlatego często u dzieci, które przychodzą do mnie na terapię sprawdzam czy opinia nauczycieli, którzy ich uczą nie wpływa i nie utrzymuje dziecka w jakimś niewłaściwym stanie. I często się okazuje, że tak właśnie jest.

A jak jest z zaburzeniami  takimi jak ADD, ADHD czy Dysleksja?

Problemy takie jak ADD, ADHD, Dyspraxia, Aspergers czy spektrum autystyczne  bierze swój początek już w łonie mamy. Wiele zaburzeń zaczyna się już na tym poziomie. Krytyczne momenty w rozwoju człowieka, w których może dojść do  problemów zaczynają się od momentu poczęcia do momentu integracji kości czaszki w wieku około dwudziestu miesięcy. W tym newralgicznym czasie mogą wystąpić różnego rodzaju problemy. Na przykład  dla dziecka niezwykle ważne jest, żeby kochali go i pragnęli oboje rodzice.  Jeśli tak nie jest jego  podświadomy umysł otrzymuje informację braku miłości i odrzucenia. Może  to spowodować zakłócenia w „ instalacji elektrycznej” dziecka czyli w jego meridianach lub utrwalaniu wad genetycznych. Te wady mogą  pochodzić albo ze strony matki albo ojca, czasem też od nich obojga.  Ważne jest, żeby zrozumieć czym w rzeczywistości są meridiany i jakie są ich funkcje aby wiedzieć w jaki sposób mogą zostać uszkodzone. Te energetyczne ścieżki zawierają zakodowaną informacje na temat planu kształtu płodu i tego jak ma się on rozwijać.  Kiedy podświadomość rozwijającego się dziecka „dowiaduje” się, że odziedziczył on negatywną cechę od rodziców w formie niewłaściwej emocji,  formy myślowej, nieprawidłowego systemu wierzeń czy też fobii – powoduje wyłączenie częściowe lub całkowite  części meridianów, żeby chronić  organizm dziecka przed dalszym przeciążeniem i powstaniem jeszcze większej ilości szkód w jego ciele. To z kolei spowoduje, electro wstrząsy mające wpływ na rozwój kości czaszki i kręgosłupa i w dalszej kolejności,  narządów wewnętrznych w zależności od tego jakie meridiany zostaną „wyłączone”.  To zaburzenie będzie się objawiać w postaci zaburzeń fizycznych ale też i emocjonalnych – taka osoba nie będzie doświadcza ć zadowolenia z tego co ma w życiu, może też mieć trudność w zaufaniu innym ludziom oraz czuć brak emocjonalnego spełnienia.

W jaki sposób następuje poprawa stanu zdrowia w metodzie „Hidden Mind”?

Najpierw należy dotrzeć do przyczyny zaburzenia, ustalić kiedy ono nastąpiło i dlaczego. W przypadku wady genetycznej trzeba ustalić czy zaburzenie nastąpiło od przodka  po linii ojca czy mamy i ile pokoleń wstecz. Potem terapeuta sprawdza jaka częstotliwość jest potrzebna by naprawić powstałe szkody i jak już to wie, to puszcza odpowiednią sekwencję dźwięków ze specjalnej płyty, którą ma każdy praktykujący terapeuta.

I to wystarczy, żeby wrócić do zdrowia i cieszyć się życiem?

Czasami tak, ale zwykle trzeba jeszcze powtórzyć terapię dwa, trzy razy. Przy poważniejszych zaburzeń, czasem nawet więcej. Podczas terapii zawsze sprawdzam i ustawiam cały organizm. Ale zwykle do następnego razu, który w moim przypadku był za dwa lub trzy miesiące, bo częściej do Polski nie mogłem przyjeżdżać, rzadko utrzymywało się sto procent tego co zrobiłem. Dobrze było jak utrzymywało się siedemdziesiąt, osiemdziesiąt  procent. Te kolejne razy są  po to, by wzmocnić terapię tak by ciało nauczyło się utrzymywać nowe „oprogramowanie” w stu procentach.

Byłam u ciebie na terapii i pamiętam, że już po pierwszej wizycie czułam się.. po prostu cudownie. Miałam tyle energii, jakby mi ktoś podłączył  nowe baterie do ciała…

Bo efekty terapii można poczuć już podczas pierwszej wizyty i większość pacjentów od razu czuje różnicę. Bardzo widoczne jest to zwłaszcza u dzieci z dysleksją i dysgrafią. Jak mam seminaria, to proszę o przyprowadzenie dziecka z dysleksją, bo na jego przykładzie widać wyraźnie jak potężna jest ta metoda. Po zdiagnozowaniu i zrobieniu korekty dziecko, które wcześniej nie potrafiło czytać, nagle całkiem nieźle czyta, już od razu po terapii. I potem, w domu w ciągu nocy pochłania trzy książki, jedną za drugą, bo nagle odkrywa jaka to ogromna przyjemność.(…)

Więcej o  Hidden Mind na stronie  http://www.hiddenmind.ie/

 

”WPŁYW FAL DŹWIĘKOWYCH NA CIAŁO I DUSZĘ…

Duch staje się materią poprzez wibrację dźwięku, podobnie materia staje się duchem poprzez alikwoty dźwięku. Jest to obustronny transfer energii, który współczesna nauka dopiero zaczyna poznawać. Już w prehistorycznych czasach ludzie wiedzieli, że muzyka modyfikuje środowisko oraz nasze relacje z czasem i przestrzenią, Jednak dzisiejsza nauka idzie krok dalej i ujawnia, że muzyka ponadto modyfikuje naszą strukturę komórkową, centra energetyczne (czakry) oraz koherencję pomiędzy naszą zsumowaną osobowością (sercem-umysłem-ciałem-duszą).

Studia zjawisk falowych znane jako dział nauki o nazwie cymatyka, pokazują, że fale dźwiękowe wpływają na materię inercyjną, strukturyzując ją w geometryczne, a nawet archetypowe formy. Związek przyczynowo-skutkowy fal dźwiękowych oddziałujący na materię, jest tym samym co wpływa na atomowe i komórkowe poziomy instrumentu ludzkiego.”…(Zaczerpnięte z: http://wingmakers.pl/content/view/189/508/http://wingmakers.pl/content/view/189/508/)

Popatrzmy jak wibracje tworzą obrazy.
To nie magia, ale technologia ! 

dźwięk i obrazy

 

·

Ludzkie DNA jest wrażliwe na częstotliwości słów.

Najnowsze rosyjskie badania naukowe wyjaśniają jasnowidzenie, intuicję, uzdrawianie na odległość, samoleczenie, aurę wokół ludzi, wpływ umysłu na warunki pogodowe i wiele innych.

Rosyjscy naukowcy udowodnili że na ludzkie DNA można mieć wpływ- można je przeprogramować słowami i częstotliwościami.

Rosyjski biofizyk i biolog molekularny Piotr Garjajev z zespołem, badał wpływ częstotliwości na zachowanie ludzkiego DNA.

Udowodnił że żywe DNA (w żywej tkance, a nie in vitro) reaguje na modulowane słowami promienie laserowe, a nawet fale radiowe, jeśli użyte są odpowiednie częstotliwości.

To ostatecznie i naukowo wyjaśnia, dlaczego afirmacje i hipnoza mają tak silny wpływ na ludzi i ich ciało.

DNA reaguje na słowa.

Kochani po raz kolejny o tym się mówi w świecie nauki.

Rosjanie stworzyli urządzenie, które wpływa na metabolizm komórki poprzez modulowanie częstotliwości radiowych i światła, a tym samym naprawia wady genetyczne.

Doświadczalnie uchwycili informację z jednego DNA i przenieśli ją za pomocą częstotliwości na inne, w ten sposób przeprogramowując komórkę innego genomu.

Przekształcali zarodki żaby na zarodki salamandry, przekazując wzorce informacji DNA. Cała informacja została przekazana przez częstotliwości i bez wycinania i ponownego wyprowadzenia pojedynczych genów z DNA jak to było robione dotychczas.

Oznacza to niewiarygodne możliwości i rewolucję w świecie przekształcania DNA: poprzez proste zastosowanie drgań (częstotliwości dźwięku) i słów można zmieniać DNA i kształtować naszą rzeczywistość.

Ezoteryka i duchowi nauczyciele wiedzą od wieków, że nasze ciało jest programowalne poprzez język, słowa i myśli.

Zostało to teraz naukowo udowodnione i wyjaśnione przez rosyjskich naukowców.

Dlatego Kochani, afirmujmy, róbmy intencje, mówmy do swojego ciała a przede wszystkim bądźmy świadomi, że nasze słowa i uczucia mają wielkie znaczenie, mają moc zmieniania naszych genów!

Dlatego starajmy się zawsze mówić piękne, wartościowe, pozytywne słowa, pełne miłości do siebie i innych.

Gdy zdarza nam się narzekać zróbmy szybko krok do tyłu, odpuśćmy i powiedzmy coś naprawdę miłego w zamian, a nasze ciało będzie szczęśliwe i zdrowe.

Z fb .Informacje pochodzą z książki “Vernetzte Intelligenz” Grażyny Fosar i Franza Bludorfa, ISBN 3930243237, napisane (Iwona Maria) na podstawie artykułu z kwanty.pl